Witaj w moim świecie! Rock, metal i historie absolutnie nie związane z tematyką muzyczną przeplatają się tutaj zupełnie bez składu i ładu. Skoro tu trafiłeś i masz zamiar to wszystko czytać nie próbuj tego sobie poukładać, zrozumieć ani poszufladkować. Nikt Cię tutaj szczególnie nie zapraszał ale skoro już jesteś... enjoy!

piątek, 26 marca 2010

Znowu nie o tym co miało byc

Zastanawiam się czy naprawdę dzisiaj napisać to co myślę, czy to co sobie wymyśliłem wczoraj ze napiszę...

Macie tak czasami, że wszyscy wokół Was nie dostrzegają jakiejś prawdy, która dla Was jest oczywista. Wszyscy na okołu mówią "wyluzuj" a Ty wiesz, że wyluzowanie teraz będzie miało konsekwencje za jakiś czas i wtedy już będzie naprawdę przejebane?

Owszem- jestem człowiekiem pochopnie podejmującym decyzje i tak zgadza się- nie zawsze podtrawię usiąść i przemyśleć wszystko dokładnie oraz zaplanować działanie. Ale kurwica mnie normalnie strzela jak mam wrażenie, że nie jestem w stanie zrobić absolutnie nic, żeby coś zmienić wokół siebie.

Cóż, po raz kolejny zboczyłem z tematu tego bloga na swoje prywatne przemyślenia... ale to o wiele bardziej "potrzebny" mi temat niż wrzuty na Indie Rock :]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz