Witaj w moim świecie! Rock, metal i historie absolutnie nie związane z tematyką muzyczną przeplatają się tutaj zupełnie bez składu i ładu. Skoro tu trafiłeś i masz zamiar to wszystko czytać nie próbuj tego sobie poukładać, zrozumieć ani poszufladkować. Nikt Cię tutaj szczególnie nie zapraszał ale skoro już jesteś... enjoy!

czwartek, 25 marca 2010

Polski standart tras koncertowych

Zabawne jak często zdarza się mi rozmawiać z zespołami, które przybywają akurat po koncercie np. w Poznaniu "U Bazyla". Czasami mam wrażenie, że kilka klubów w Polsce powinno razem utworzyć siec rockowych knajp. Coś jakby Hard Rock Cafe. Klub Madness we Wrocławiu, U Bazyla w Poznaniu, No Mercy w Warszawie, Estrada w Bydgoszczy, OdNowa w Toruniu, Mechanik w Gdańsku i ROCKZ w Gdyni to właściwie szablon tras koncertowych zespołów, które na własną rękę zorganizowali transport i zebrali środki aby zjechać całą Polskę i wystąpić dla fanów- a przynajmniej ciekawskich miłośników wiadomego gatunku.

Problem polega na tym, że kluby te odwiedzają przeważnie zespoły, których nikt nie zna albo nawet nikt nie ma ochoty poznać, więc konia z rzędem temu kto powie mi jak na takich trasach zarobić lub chodziarz odzyskać utopione środki.

Na szczęście są kapele których to nie zraża i wracają w wyżej wymienione miejsca kilkukrotnie, aż w końcu zgromadzą gromadkę wiernych fanów w każdym z tych miast.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz