Witaj w moim świecie! Rock, metal i historie absolutnie nie związane z tematyką muzyczną przeplatają się tutaj zupełnie bez składu i ładu. Skoro tu trafiłeś i masz zamiar to wszystko czytać nie próbuj tego sobie poukładać, zrozumieć ani poszufladkować. Nikt Cię tutaj szczególnie nie zapraszał ale skoro już jesteś... enjoy!

sobota, 2 października 2010

Wyjaśnijmy to sobie wreszcie

Już prawie przestałem na to zwracać uwagę, ale stwierdziłem, że tutaj ostatecznie wszystkim wyjaśnię pisownie, wymowę oraz odmianę słowa ROCKZ. A więc...

Słowo to powstało dosyć spontanicznie, gdy szukałem domeny na portal, który miał być początkowo moim blogiem potem przerodził się w to co się przerodzi i każdy może sobie to zobaczyć. Sam nie wymyśliłem tego słowa a jedynie zmieniłem pisownię znanego od dawna wyrazu używanego najczęściej w angielskim (bardziej amerykańskim) zdaniu "You rocks!"

Niemniej skoro to mój (a właściwie firmy, której jestem współwłaścicielem) portal, klub i organizacja pozwolę sobie przytoczyć kilka zasad odnośnie nazwy ROCKZ.

Piszemy to w taki sposób: ROCKZ lub Rockz. Natomiast błędem jest pisanie tego wyrazu z dużym "Z" na końcu [RockZ]. Oczywiście w internecie może pojawić się także rockz - małymi literami.

Jako, że słowo powstało jako przeistoczenie "rocks" czytamy: ROKS. A nie jak w wielu przypadkach "ROK ZI", "ROK ZET", a nie daj boże "ROKSI".

Podobnie odmieniamy: "Spotykamy się w ROKSIE", a nie "Spotykamy się w ROKS" itd.

To chyba moja ostania próba jasnego przedstawienia i wyjaśnienia wszystkim prawidłowości jakich właściwie sam jestem autorem :]