<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324</id><updated>2011-11-28T00:24:55.216+01:00</updated><title type='text'>This is the voice of silence no more</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>45</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-6039780840211654477</id><published>2011-01-12T11:20:00.003+01:00</published><updated>2011-01-12T11:27:57.233+01:00</updated><title type='text'>Sensu dyskusji brak</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Od pewnego czasu zauważyłem, że przestaje się angażować w "trudne" tematy po wypiciu kilku głębszych. Kiedyś gdy już byłem w stanie "tym drugim" podejmowałem każde filozoficzne tematy spędzając na wymienianiu swoich argumentów całe wieczory. Teraz jeśli tylko poczuje, że temat i tak nie ma sensu to włącza mi się tryb "mam wyjebane" i mimo, że mam zdanie w danym temacie - najzwyczajniej mi się nie chce forsować swoich argumentów - osiągnąłem chyba kolejny poziom w dążeniu do pozostanie mistrzem lenistwa :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak z innej beczki. Dzisiaj ktoś na facebooku wstawił kawałek "H" zespołu Tool. Ciary przeszyły mnie na wylot. Jak to możliwe ze się zapomina o takich smaczkach, które jeszcze pare lat temu były wyznacznikiem "muzyki idealnej".  &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=5l93K93-Cjs"&gt;Enjoy!&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-6039780840211654477?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/6039780840211654477/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2011/01/sensu-dyskusji-brak.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6039780840211654477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6039780840211654477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2011/01/sensu-dyskusji-brak.html' title='Sensu dyskusji brak'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-4855049754830914215</id><published>2011-01-10T11:47:00.002+01:00</published><updated>2011-01-10T12:02:55.780+01:00</updated><title type='text'>Ponarzekać ludzka rzecz</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;Postanowiłem odkopać witryny tego blogu. Dlaczego? Prawdę mówiąc nie do końca wiem  - chyba po prostu - bo lubię. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często zdarza mi się zagłębiać w rozmyśleniach "co dalej". Przecież wiecznie tak nie będzie - klub, portal i cały ten chaos pod hucznie brzmiącymi tytułami "Kultura" i "Organizacja". Prawda jest taka, że potrzebuje mobilizacji. Kopa w dupę i kogoś kto palcem mi pokaże "Teraz tam" i "To, to i tamto jest do zrobienia". Zastanawiam się czasami kiedy mi zgaśnie ta ochota działania i ten cały ogień motywacyjny i po prostu sobie wszystko odpuszczę. Mam wrażenie, że wszystkim w okół już się to znudziło i zostałem w tym sam... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponarzekać ludzka rzecz. Pewne jest jedno- tak łatwo się nie poddam ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec trochę "auto lansu" : &lt;a href="http://www.mmtrojmiasto.pl/11656/2011/1/8/grzegorz-goliath-brandt-odkad-pamietam-chcialem-dzialac-i-tworzyc-rzeczy-ktore-zmieniaja-rzeczywistosc?category=news"&gt;klik &lt;/a&gt;  &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-4855049754830914215?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/4855049754830914215/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2011/01/ponarzekac-ludzka-rzecz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4855049754830914215'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4855049754830914215'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2011/01/ponarzekac-ludzka-rzecz.html' title='Ponarzekać ludzka rzecz'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3285838300540217921</id><published>2010-10-02T20:19:00.002+02:00</published><updated>2010-10-02T20:31:18.414+02:00</updated><title type='text'>Wyjaśnijmy to sobie wreszcie</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Już prawie przestałem na to zwracać uwagę, ale stwierdziłem, że tutaj ostatecznie wszystkim wyjaśnię pisownie, wymowę oraz odmianę słowa ROCKZ. A więc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowo to powstało dosyć spontanicznie, gdy szukałem domeny na portal, który miał być początkowo moim blogiem potem przerodził się w to co się przerodzi i każdy może sobie to zobaczyć. Sam nie wymyśliłem tego słowa a jedynie zmieniłem pisownię znanego od dawna wyrazu używanego najczęściej w angielskim (bardziej amerykańskim) zdaniu "You rocks!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemniej skoro to mój (a właściwie firmy, której jestem współwłaścicielem) portal, klub i organizacja pozwolę sobie przytoczyć kilka zasad odnośnie nazwy ROCKZ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piszemy to w taki sposób: ROCKZ lub Rockz. Natomiast błędem jest pisanie tego wyrazu z dużym "Z" na końcu [RockZ]. Oczywiście w internecie może pojawić się także rockz - małymi literami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że słowo powstało jako przeistoczenie "rocks" czytamy: ROKS. A nie jak w wielu przypadkach "ROK ZI", "ROK ZET", a nie daj boże "ROKSI".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie odmieniamy: "Spotykamy się w ROKSIE", a nie "Spotykamy się w ROKS" itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To chyba moja ostania próba jasnego przedstawienia i wyjaśnienia wszystkim prawidłowości jakich właściwie sam jestem autorem :]&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3285838300540217921?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3285838300540217921/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/10/wyjasnijmy-to-sobie-wreszcie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3285838300540217921'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3285838300540217921'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/10/wyjasnijmy-to-sobie-wreszcie.html' title='Wyjaśnijmy to sobie wreszcie'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3718667752543754717</id><published>2010-09-28T09:00:00.003+02:00</published><updated>2010-09-28T09:23:23.660+02:00</updated><title type='text'>Udawany mrok</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Macie czasami wrażenie, że młode pokolenie (15-18 lat) naszego społeczeństwa jest jakieś dziwne? ("Dziwne" to w tym przypadku alternatywne określenie na "pojebane"). Nie chce tutaj wypaść na kolesia który ledwo skończył 25 lat i uważa się z mędrca świata, ale jak sięgnę pamięcią w tym wieku piłem, paliłem i robiłem czasami naprawdę głupie rzeczy, ale nie było tego całego pozerstwa. Udawania, sztucznej tajemniczości, stwarzania niby klimatu czegoś nieokreślonego i wzorowanie się na największych debilizmach tej planety. Byliśmy dzieciakami, które uciekały z lekcji, żeby napić się piwa gdzieś "za garażami" i nie wstawialiśmy zdjęć do internetu, które sprawiały wrażenie jakby były ostatnim testamentem. (Tak był już wtedy internet: 56 kbit/s przez modem) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś może stwierdzić "Mówisz o emo". Może i racja, ale też nie do końca. Gówniarzeria, która stara się tak na siłę być "inną", że po prostu jest śmieszna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam dziesiątki doskonałych przykładów dzieciaków, które odwiedzają nasz klub. Nie są klientami, bo nie dostaną piwa na barze w wieku 16 lat. Potrafią godzinami przesiadywać w klubie udając mroczne i tajemnicze, skryte i niepoznane, tylko po to, żeby następnego dnia wstawić na fejsbuku fotkę z rockz'a i dopisać, jakąś wrzutę np na ochronę która je wywaliła bo robili dziury w kanapie, albo pogryzdały ścianę w kiblu. Oczywiście wtedy są najbardziej poszkodowane i pogłębiają się w swojej "mroczności" - dla mnie co najmniej śmieszne. :]&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3718667752543754717?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3718667752543754717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/09/macie-czasami-wrazenie-ze-mode.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3718667752543754717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3718667752543754717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/09/macie-czasami-wrazenie-ze-mode.html' title='Udawany mrok'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-4021891264770004900</id><published>2010-09-15T15:44:00.002+02:00</published><updated>2010-09-15T16:04:07.182+02:00</updated><title type='text'>Politycznie</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Z założenia nie miałem na tym blogu wypowiadać się na tematy polityczne bo z założenia także udaję, że mam je głęboko w dupie, ale nie dam rady... A skłonił mnie do tego artykuł jak znalazłem w Newsweeku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj od razu chcę wtrącić, że media internetowe już dawno wyparły u mnie media tradycyjne jak np. gazeta, ale miałem ostatnio kilka okazji poprzeglądac kolorowe gazetki i akurta trafiłem na Newsweeka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zadziwiający sposób redaktor naczelny tego wydawnictwa pan Wojciech Maziarski w jednym artykule ("To ja, potężny front medialny") określił wszystko to, jak odbieram obecną politykę, a konkretnie zachowania pajaca J.Kaczyńskiego (nie chroni go żaden immunitet, więc mogę go sobie nazywać jak chcę). Redaktor zwraca uwagę na to, że np. z okazji IV "miesięcznicy" katastrofy smoleńskiej J.K. nie pojechał na grób brata się pomodlić tylko na imprezę na której głosił kto powinien z polityki odejść. Kolejnym przykładem na to jakie pojebane rzeczy wyprawia i wygaduje Jarek jest jego teoria, że media masowe się uparły na niego i to nie jego wina w jaki sposób jest prezentowany w radiu, telewizji i na portalach internetowych... Staaaryyy weź się jebnij w łeb. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Amen to tle na temat polityki na tym blogu. :)&lt;br /&gt;Link do artykułu: &lt;a href="http://www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/0/to-ja--potezny-front-medialny,64427,1"&gt;To ja, potężny front medialny&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. "Lech Kaczyński symbolem Solidarności większym niż Wałęsa" ? Pojebało?&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-4021891264770004900?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/4021891264770004900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/09/politycznie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4021891264770004900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4021891264770004900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/09/politycznie.html' title='Politycznie'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3270622729460392355</id><published>2010-09-12T18:40:00.004+02:00</published><updated>2010-09-13T13:59:24.286+02:00</updated><title type='text'>Festiwal polskiej tragedii</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;No ja was proszę... To co miałem bardzo wątpliwą przyjemność obejrzeć w ten weekend przechodzi samo siebie. Festiwal, który miał być jednym z najlepszych polskich festiwali osiągnął dno- a nawet podkopał się trochę i znalazł się poniżej dna. Daruje sobie wywody na temat ubioru, wyglądu i zachowania prezenterów, ale muzycznie to była kurwa katastrofa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Połowa zespołów nikomu nieznanych startowała z drugą połową z kolej wszystkim znanych porażek naszego show biznesu o nagrodę nazwaną SuperJedynką. Tede z idiotycznymi przydupasami, Chylińska (absolutna katastrofa muzyczna) w stanie błogosławionym, IRA z Gadowskim na czele wzorującym się na emo gwiazdach rodem z bajek manga i Stachursky- produkt eksportowany rodem z disco polo. Damn... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie dałem rady oczywiście zobaczyć reszty "gwiazd" ale po przeczytaniu line-up nasuwa mi się tylko jeden wniosek: Polska muzycznie leży i kwiczy. Lipa na maxa. Tragedia muzyczno wizerunkowa na skalę światową. Boże mniej nas w opiece z takim show biznesem, gdzie najmniej obciachową postacią wydaje się być DODA - o czizys :/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby na podsumowanie tych dwóch zdecydowanie niezapomnianych wieczorów doczytałem, się że dnia trzeciego gra i trąbi grupa Kombii... idę się pociąć... albo nie... pójdę przed telewizor się pośmiać... żenua! :]  &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3270622729460392355?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3270622729460392355/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/09/festiwal-polskiej-tragedii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3270622729460392355'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3270622729460392355'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/09/festiwal-polskiej-tragedii.html' title='Festiwal polskiej tragedii'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1557791019228188507</id><published>2010-08-24T10:21:00.004+02:00</published><updated>2010-08-24T10:30:20.712+02:00</updated><title type='text'>Książka o Woodstocku</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Jakoś nie dawno skończyłem czytac książkę nabytą na Przystanku Woodstock. Treść książki to wywiad rzeka z Jurkiem Owsiakiem. I niby jest to zwykłe opowiadanie o organizacji festiwalu, ale jednak nie do końca...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytając tą książkę uzmysłowiłem sobie jak w wiele emocji (także tych negatywnych), rozczarowań, miłych niespodzianek możne spotkać organizatora takiego wydarzenia. Jak wielka odpowiedzialność ciąży na fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i jak bardzo po ludzku do tego podchodzi Jurek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam jestem u progu zorganizowania większego wydarzenia i muszę przyznać, że książka ta otworzyła mi wiele klapek o których istnieniu w ogóle nie miałem pojęcia. Jak małe sprawy i niby nic nie znaczące mogą spierdolić ogromne przedsięwzięcie i jak bardzo na wszystko trzeba uważać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednocześnie baaaardzooo polecam tą książkę, jako text który się mega przyjemnie  i łatwo czyta! :) &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1557791019228188507?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1557791019228188507/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/08/ksiazka-o-woodstocku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1557791019228188507'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1557791019228188507'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/08/ksiazka-o-woodstocku.html' title='Książka o Woodstocku'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-6079860252533337147</id><published>2010-07-14T16:16:00.005+02:00</published><updated>2010-07-14T16:20:42.650+02:00</updated><title type='text'>Motywujące</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Nastąpił pewien przełom w moich staraniach do spełnienia marzeń i pozostania tym kim chciałbym być- a wydaje mi się, że mam to dosyć ściśle opracowane. Jeden z najpopularniejszych portali w trójmieście zaproponował mi współpracę. Wiązało się to z nie małym zamieszeniem, ale na koniec okazało się, że wszystko się zgadza i mam brac się do roboty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Traktuję to jako kolejny krok w dążeniu do realizacji moich celów. Czasami warto cisnąc temat jeśli komuś na czymś bardzo zależy! :)&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-6079860252533337147?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/6079860252533337147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/07/motywujace.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6079860252533337147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6079860252533337147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/07/motywujace.html' title='Motywujące'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3606418631453962549</id><published>2010-06-29T09:25:00.002+02:00</published><updated>2010-06-29T09:33:09.977+02:00</updated><title type='text'>Patyczak racje ma</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Podczas ostatniego festiwalu Garocin 2010 miałem okazję zamienić kilka słów ze znaną punkową osobistością- Patyczakiem znanym ze swojego niecodziennego projektu Brudne dzieci Sida. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zeszliśmy na temat kryzysu muzycznego jaki panuje teraz w naszym kraju i z jego ust padło jedno bardzo trafne stwierdzenie. "Klasę zespołu można poznać po tym jak gra w sytuacjach kiedy mało kto przydzie na koncert" &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę nad tym się zastanawiałem przez ostatnie dni i rzeczywiście to czysta prawda - dobry zespół potrafi zagrać z taką samą energią dla 3 osób i dla 1003 :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hmmm kto by pomyślał, że ktos taki jak patyczak, którego nie uważałem w ogole za jakąkolwiek formę muzyczną sprzeda mi taką istotną myśl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swoją drogą, kiedy tłumaczył mi co robi, dlaczego w takiej formie i o co w tym wszystkim chodzi - miało to sens! :] Hmmm to była chyba jedyna sensowna rozmowa w moim zyciu na temat kultury punkowej.&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3606418631453962549?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3606418631453962549/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/06/patyczak-racje-ma.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3606418631453962549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3606418631453962549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/06/patyczak-racje-ma.html' title='Patyczak racje ma'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-5383892300452194244</id><published>2010-06-01T10:22:00.003+02:00</published><updated>2010-06-01T10:31:10.795+02:00</updated><title type='text'>Chocby nie wiem jak bardzo</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Damn... Miałem wrażenie, że naprawdę robię sporo. Myślałem, że ktokolwiek chociaż doceni starania, a prawda jest taka, że choćby nie wiem jak bardzo człowiek się spocił 3/4 napotkanych ludzi albo ma to w dupie albo wręcz są oburzeni, że ktoś cokolwiek próbuje stworzyć/zmienić/ulepszyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A mowa tutaj oczywiście o ROCKZ budzie, która dostarcza mi tyle samo radości co nerwów. Jedni nazwą tą "prawo wolnego rynku" inni "własnym zdaniem", a ja ochrzciłem to swoją prywatną małą "rockz wojną". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj jednak nastąpiła u mnie zmiana. Zobaczymy jak sobie poradzę w roli pełnego ignoranta. Zjadł mnie system? Możliwe... ale nie liczcie na zachwyt z mojej strony jakimkolwiek projektem, który na to nie zasługuje. &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-5383892300452194244?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/5383892300452194244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/06/chocby-nie-wiem-jak-bardzo.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5383892300452194244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5383892300452194244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/06/chocby-nie-wiem-jak-bardzo.html' title='Chocby nie wiem jak bardzo'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-81889819767152361</id><published>2010-05-06T12:15:00.002+02:00</published><updated>2010-05-06T12:21:22.627+02:00</updated><title type='text'>Rock ROCKZ KLUBu</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Damn... to już rok. Nie będę się wywodził jak bardzo szybko to zleciało. Zadziwiające jak zupełnie inaczej patrze na branże muzyczną prowadząc przez rok klub muzyczny. Setki zespołów (190 koncertów) kształtuje i wyrabia zdanie na różne tematy muzyczne, a jednocześnie nadal baaardzo często potrafi zaskoczyć i zadziwić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam wrażenie, że nigdy dotąd nie nauczyłem się więcej niż przez ten rok. Wiem już że nigdy nic nie jest pewne i wiem, że trzeba czasami włożyć mnóstwo pracy w coś co często nie przynosić żadnych efektów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zmienia to faktu, że ludzi których poznałem, a którzy w sporej ilości stali się moim przyjaciółmi nie zamieniłbym za żadne skarby. I nie wiem czy klub będzie istniał za rok w maju 2011 roku ale mam nadzieję, że to co wytworzyło się między mną a klubowiczami i nie tylko bo między ludźmi których nawet nie znam też- pozostanie na zawsze! Czego sobie, klubowiczom, obsłudze lokalu i tej często niedocenianej ROCKZ BUDZIE życzę!&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-81889819767152361?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/81889819767152361/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/05/rock-rockz-klubu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/81889819767152361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/81889819767152361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/05/rock-rockz-klubu.html' title='Rock ROCKZ KLUBu'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1711582144732607122</id><published>2010-04-30T10:10:00.004+02:00</published><updated>2010-04-30T10:14:32.012+02:00</updated><title type='text'>Kolejne muzyczne odkrycia</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Zarówno wczoraj jak i dzisiaj to czas moich kolejnych muzycznych odkryć, niektóre oczywiście przewinęły mi się przez uszy jak chociażby One Minute Silence, ale wykonawców takich jak np. B.e.t.h. nigdy nie miałem okazji poznac.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak samo twórczość Sinch uchowała się przed moimi rockowymi przeglądami. Nie wspomnę już o utworze "Łej" zespołu Coma... który pojawił się jak dla mnie co najmniej znikąd... :/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj przelecę się po "moich nowościach" na ROCKZ ONLINE :]&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1711582144732607122?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1711582144732607122/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/kolejne-muzyczne-odkrycia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1711582144732607122'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1711582144732607122'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/kolejne-muzyczne-odkrycia.html' title='Kolejne muzyczne odkrycia'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-7266283546108600313</id><published>2010-04-28T09:54:00.003+02:00</published><updated>2010-04-28T09:57:15.968+02:00</updated><title type='text'>Chaaaaooosss</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Nic absolutnie nic nie zrobiłem w tym tygodniu. Codzienne próby skończenia chociażby jednej rzeczy kończyły się porażką. Absolutny brak skupienia i chaos jaki panuje we wszystkim co robię są wręcz wkurwiające. Kilkanaście godzin przed komputerem nie dają żadnego rezultatu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może czasami tak jest, że trzeba odpuścić na kilka godzin/dni? ... chyba potrzebny mi jakiś mały urlopik, żeby nie zwariować&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-7266283546108600313?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/7266283546108600313/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/chaaaaooosss.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7266283546108600313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7266283546108600313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/chaaaaooosss.html' title='Chaaaaooosss'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-7530153247645147938</id><published>2010-04-22T10:44:00.002+02:00</published><updated>2010-04-22T10:51:12.222+02:00</updated><title type='text'>Empire wraca na scenę!</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt; Zespół, który już jakiś czas temu zrobił na mnie ogromne wrażenie, którego oprócz MADSEED wierze najbardziej i jedna z niewielu kapel których jestem prostym zwyczajnym fanem - EMPIRE - wraca na scenę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem cudem jest to że się nie rozpadli. Dziecinne podejście Marzeny do gwiazdorstwa scenicznego i nieporozumienia w zespole + problemy personalne postawiły zespół na ostrzu noża. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj zawiozę ich na pierwszy koncert po długiej przerwie. Ogromne nadzieje, nowi członkowie zespołu- przyznam szczerze, że chyba mam tremę. Musi się udać- stawiam na nich i w nich wierze! Do zobaczenia pod sceną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Empire + GGS @ Miasto Aniołów / 20:00 / wjazd free  &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-7530153247645147938?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/7530153247645147938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/empire-wraca-na-scene.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7530153247645147938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7530153247645147938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/empire-wraca-na-scene.html' title='Empire wraca na scenę!'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-7506320350806890089</id><published>2010-04-20T09:18:00.003+02:00</published><updated>2010-04-20T09:28:44.016+02:00</updated><title type='text'>Wreszcie...</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Przyznam szczerze ze trochę już byłem zmęczony tą żałobą. Nawet nie psychicznie i fizycznie ale po prostu muzycznie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciągłe dźwięki, których tempo nie przekracza szybkości ślimaka stają się meeegaa nudne już po dobie a co dopiero po tygodniu. Świat wraca na szczęście do życia, więc od rana rozbrzmiewają u mnie w głośnikach mocne, szybkie, twarde i ostre dzwięki \m/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... i taka też będzie dzisiejsza audycja ROCKZ ONLINE na &lt;a href="http://rock.megastacja.net"&gt;rock.megastacja.net&lt;/a&gt;&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-7506320350806890089?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/7506320350806890089/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/wreszcie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7506320350806890089'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7506320350806890089'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/wreszcie.html' title='Wreszcie...'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-4600517445328872887</id><published>2010-04-15T12:50:00.003+02:00</published><updated>2010-04-15T12:55:06.963+02:00</updated><title type='text'>Absolutny brak pomysłu</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Dziwne, niby muzyki na świecie jest nieogarnięty ogrom, a ja od samego rana próbuje sklecić godzinną setlistę na moją audycję i absolutnie nie mam na nią pomysłu. Jedynym kryterium jakie kawałki muszą spełnić to stosunkowy spokój ze względu na żałobę narodową. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takich momentach człowiek uświadamia sobie jak mało o muzyce wie. Jak zajebiście nie ogarnięty jest to temat. Niby kawałków tak wiele, a trudno wybrać coś co akurat nam "w duszy gra".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostało mi 23 godz. do audycji... muszę się skupić&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-4600517445328872887?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/4600517445328872887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/absolutny-brak-pomysu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4600517445328872887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4600517445328872887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/absolutny-brak-pomysu.html' title='Absolutny brak pomysłu'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-308502124336769365</id><published>2010-04-11T09:05:00.004+02:00</published><updated>2010-04-11T09:14:42.302+02:00</updated><title type='text'>Zgineli ludzie a nie stanowiska</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Stało się... Zginęli ludzie w tragicznych okolicznościach. Mam wrażenie, że  stanowiska na jakich były ofiary są aż niesmacznie podkreślane. Prezydent, wiceminister, szef tego i tamtego, a przecież Ci ludzi byli ojcami, matkami, synami, dziadkami i najbliższymi rodzinami osób, które nigdy nie miały 10 wyrazowego przedrostka przed nazwiskiem- to jest największa tragedia- strata najbliższych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam szczerze, że nigdy nie popierałem prezydentury Ś.P. Kaczyńskiego. Właściwie prawie nigdy się z nim nie zgadzałem, ale teraz absolutnie nie ma to wszystko najmniejszego znaczenia- nie potrafię sobie wyobrazić co czują rodziny ofiary... straszne i przytłaczająco przerażające. &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-308502124336769365?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/308502124336769365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/zgineli-ludzie-nie-stanowiska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/308502124336769365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/308502124336769365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/zgineli-ludzie-nie-stanowiska.html' title='Zgineli ludzie a nie stanowiska'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-6712787833434534573</id><published>2010-04-09T17:01:00.002+02:00</published><updated>2010-04-09T17:11:23.066+02:00</updated><title type='text'>Pierwsze koty za płoty</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;I już po moim radiowym debiucie. Jak było? Trzeba było słuchać... Ci co nie mogli niech raczej spytają tych co mogli a nie mnie. Ja ciesze się ze nie miałem jakiejś wielkiej wpadki. A wszystkie szczegóły typu głośności utworów i mojego głosu są do dopracowania :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawsze tak jest, że po pierwszym razie ma się 100 pomysłów już na drugą audycję więc w najbliższy wtorek powinno być jeszcze ciekawiej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I obiecuję więcej trójmiejskiej muzyki!&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-6712787833434534573?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/6712787833434534573/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/pierwsze-koty-za-poty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6712787833434534573'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6712787833434534573'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/pierwsze-koty-za-poty.html' title='Pierwsze koty za płoty'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-7853537464709053127</id><published>2010-04-08T12:12:00.002+02:00</published><updated>2010-04-08T12:17:24.309+02:00</updated><title type='text'>ROCKZ ONLINE w Rock Megastacji.net</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;A jednak się tak stało. Już od jutra poprowadzę swoją audycję autorską dla Rock Megastacji.net. Audycja oczywiście będzie się nazywać ROCKZ ONLINE.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prywatnie mogę się przyznać, że mam ogromnego pietra przed pierwszym wejściem. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Audycja ROCKZ ONLINE poleci w każdy wtorek i piątek od godz. 11:00 do 12:00. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić wszystkich, którzy w tym czasie będą mogli słuchać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://rock.megastacja.net/"&gt;www.rock.megastacja.net&lt;/a&gt;&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-7853537464709053127?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/7853537464709053127/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/rockz-online-w-rock-megastacjinet.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7853537464709053127'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7853537464709053127'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/rockz-online-w-rock-megastacjinet.html' title='ROCKZ ONLINE w Rock Megastacji.net'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-7958678149594329847</id><published>2010-04-07T09:44:00.003+02:00</published><updated>2010-04-07T09:55:57.471+02:00</updated><title type='text'>Kulinarnie...</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt; Mało kto wie, że jednym z moich zainteresowań są programy kulinarne- oczywiście nie polskie edycje Pascala i podobne mu pokazywanie jak usmażyć kotleta, ale stojące co najmiej kilka półek wyżej programy Gordona Ramsaya, który zresztą obok Jeremiego Clarcksona i Jamesa May'a uważam za swojego telewizyjnego idola. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naoglądałem się oczywiście jego programów, gdzie połowy składników nie znałem, a drugiej połowy nie ma na polskim rynku. Do teraz nie wiem co mnie pokusiło, żeby wybrać się do sklepu i za porąbane pieniądze kupić homara (mrożonego oczywiście). Plan brzmiał na prawdę dumnie: "Homar z makaronem podany z ratatoullie"...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i wyszło jak zawsze... 15 minut walki żeby dobrać się do mięsa. Narzędzia jakie z żoną użyliśmy wykorzystywane są tez pewnie w stoczni. Makaron gumiasty wyschnął międzyczasie tworząc zbitą masę pochodzącą z innej planety. Całą sytuacje ratowały warzywa, których okazało się i tak za mało...  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc uwielbiam gotowanie, ale zdecydowanie pozostawię je profesjonalistom :]&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-7958678149594329847?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/7958678149594329847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/kulinarnie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7958678149594329847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7958678149594329847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/kulinarnie.html' title='Kulinarnie...'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3895579225725706217</id><published>2010-04-03T21:03:00.002+02:00</published><updated>2010-04-03T21:07:44.368+02:00</updated><title type='text'>Wielkanoc</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;No i kolejne święta! Lubie święta! Rodzinną atmosferę i cały ten świąteczny zgiełk. Może trochę mnie denerwuje panika z przygotowaniem wszystkiego bo uważam, że jak czegokolwiek by zabrakło na stole to by się nic nie stało bo najważniejsze jest to że jesteśmy razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj nawet podoba mi się pomaganie przy świątecznych pracach- to akurat w moim przypadku dziwna sprawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam czasami wrażenie, że słuchanie rock'a w takich chwilach jest bezsensu. Tak samo jak Boże Narodzenie tak samo Wielkanoc są dla mnie odpoczynkiem od przesterowanych gitar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wesołych, rodzinnych i spokojnych Świąt wszystkim którzy to czytają! :]&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3895579225725706217?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3895579225725706217/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/wielkanoc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3895579225725706217'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3895579225725706217'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/wielkanoc.html' title='Wielkanoc'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-7145088663985171255</id><published>2010-04-01T10:37:00.003+02:00</published><updated>2010-04-01T11:14:04.673+02:00</updated><title type='text'>Subiektywny marzec</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Pierwszy dzień miesiąca- czyli moje prywatne podsumowanie ostatnich 31 dni!&lt;br /&gt;W tym miesiąc zdecydowanie powrót do korzeni rządził:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Metallica "Master of Puppets" [wersja S&amp;M]&lt;br /&gt;- Iron Maiden "Brave New World"&lt;br /&gt;- Soulfly "Prophecy"&lt;br /&gt;- Darvin "Silent"&lt;br /&gt;- Empire "Endless Fight"&lt;br /&gt;- Kręgi "Nasycenie"&lt;br /&gt;- Lipali "Upadam"&lt;br /&gt;- Coma "Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii..."&lt;br /&gt;- Guns N' Roses "Paradise City" &lt;br /&gt;- Hurt "Załoga G"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żadnych nowości, żadnych dziwactw. Sztandarowe kawałki rockowego świata... nuuuudaaa... ale ma coś w sobie :] &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-7145088663985171255?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/7145088663985171255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/pierwszy-dzien-miesiaca-czyli-moje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7145088663985171255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/7145088663985171255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/04/pierwszy-dzien-miesiaca-czyli-moje.html' title='Subiektywny marzec'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-8470634122264948438</id><published>2010-03-31T16:04:00.002+02:00</published><updated>2010-03-31T16:08:56.385+02:00</updated><title type='text'>Już wakacje?</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Czyżby już? Czy pierwsze promienie słońca skutecznie wygoniły fanów mocnych gatunków z klubów? Koncerty na które normalnie pchano się drzwiami i oknami teraz trudno nazwać koncertami- raczej trochę bardziej otwartymi próbami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiadomo nie od dziś, że koncerty w sezonie letnim mają zawsze raczej słabą frekwencje. Ludzie wolą o wiele bardziej wydarzenia na świeżym powietrzu. No i ok, ale...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy jeszcze marzec (no już prawie kwiecień), a zjawisko marazmu można zauważyć już miesiąca :/ W moim przypadku to akurat nie wróży niestety nic dobrego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coż... pożyjemy zobaczymy :]&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-8470634122264948438?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/8470634122264948438/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/juz-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8470634122264948438'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8470634122264948438'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/juz-wakacje.html' title='Już wakacje?'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-8198151229460380772</id><published>2010-03-29T11:02:00.004+02:00</published><updated>2010-03-29T11:36:58.793+02:00</updated><title type='text'>Ostrośc na nieskończonośc</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Jak już kiedyś wspominałem (a może i nie) jeśli utwór ma w sobie coś z czym jestem w stanie się zidentyfikować na pewno będę do niego wracał i to nie raz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały zbiór takich utworów ma Coma. I na prawdę żal mi tych, co twierdzą, że "Coma nie jest tym czym się im wydaje", że "bardzo dużo jest w tym wszystkim udawania" oraz że "jest to pełna komercha"... niestety prawda jest taka, że zespołów, które mają takie teksty i tak potrafią grac emocjami za pomocą dźwięków jest mniej niż palców u lewej nogi. W porównaniu do ostatniego hitu zespołu Ira ("żyje- dobrze mi z tym") Coma wypada niczym wykładowca polibudy przy przedszkolaku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I kiedy już myślę, że znudziła mi się ich twórczość zawsze wtedy przypomina mi się utwór, który tak strasznie psuje mi do wszystkiego, że aż ciarki mi przechodzą po plecach ... moim zdaniem co najmniej niebywałe :] &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-8198151229460380772?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/8198151229460380772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/ostrosc-na-nieskonczonosc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8198151229460380772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8198151229460380772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/ostrosc-na-nieskonczonosc.html' title='Ostrośc na nieskończonośc'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-8534022653640168291</id><published>2010-03-26T12:11:00.004+01:00</published><updated>2010-03-26T12:20:28.306+01:00</updated><title type='text'>Znowu nie o tym co miało byc</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Zastanawiam się czy naprawdę dzisiaj napisać to co myślę, czy to co sobie wymyśliłem wczoraj ze napiszę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Macie tak czasami, że wszyscy wokół Was nie dostrzegają jakiejś prawdy, która dla Was jest oczywista. Wszyscy na okołu mówią "wyluzuj" a Ty wiesz, że wyluzowanie teraz będzie miało konsekwencje za jakiś czas i wtedy już będzie naprawdę przejebane?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owszem- jestem człowiekiem pochopnie podejmującym decyzje i tak zgadza się- nie zawsze podtrawię usiąść i przemyśleć wszystko dokładnie oraz zaplanować działanie. Ale kurwica mnie normalnie strzela jak mam wrażenie, że nie jestem w stanie zrobić absolutnie nic, żeby coś zmienić wokół siebie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, po raz kolejny zboczyłem z tematu tego bloga na swoje prywatne przemyślenia... ale to o wiele bardziej "potrzebny" mi temat niż wrzuty na Indie Rock :]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-8534022653640168291?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/8534022653640168291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/zastanawiam-sie-czy-naprawde-dzisiaj.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8534022653640168291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8534022653640168291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/zastanawiam-sie-czy-naprawde-dzisiaj.html' title='Znowu nie o tym co miało byc'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3766823499986710977</id><published>2010-03-25T17:33:00.002+01:00</published><updated>2010-03-25T17:45:28.619+01:00</updated><title type='text'>Polski standart tras koncertowych</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Zabawne jak często zdarza się mi rozmawiać z zespołami, które przybywają akurat po koncercie np. w Poznaniu "U Bazyla". Czasami mam wrażenie, że kilka klubów w Polsce powinno razem utworzyć siec rockowych knajp. Coś jakby Hard Rock Cafe. Klub Madness we Wrocławiu, U Bazyla w Poznaniu, No Mercy w Warszawie, Estrada w Bydgoszczy, OdNowa w Toruniu, Mechanik w Gdańsku i ROCKZ w Gdyni to właściwie szablon tras koncertowych zespołów, które na własną rękę zorganizowali transport i zebrali środki aby zjechać całą Polskę i wystąpić dla fanów- a przynajmniej ciekawskich miłośników wiadomego gatunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem polega na tym, że kluby te odwiedzają przeważnie zespoły, których nikt nie zna albo nawet nikt nie ma ochoty poznać, więc konia z rzędem temu kto powie mi jak na takich trasach zarobić lub chodziarz odzyskać utopione środki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście są kapele których to nie zraża i wracają w wyżej wymienione miejsca kilkukrotnie, aż w końcu zgromadzą gromadkę wiernych fanów w każdym z tych miast.&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3766823499986710977?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3766823499986710977/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/polski-standart-tras-koncertowych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3766823499986710977'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3766823499986710977'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/polski-standart-tras-koncertowych.html' title='Polski standart tras koncertowych'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1181661741359800450</id><published>2010-03-24T15:13:00.003+01:00</published><updated>2010-03-24T15:20:00.547+01:00</updated><title type='text'>W poszukiwaniu alternatywy</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Muszę się do czegoś przyznać. Czasami mam dosyć rocka, metalu i wszystkich odmian gitarowego grania. Problem niby błahy przecież można wyłączyć muzykę lub... posłuchać czegoś innego. Z tym że od dobrych kilku lat próbuje odnaleźć alternatywę. Sprawdzałem już wszystkie nowoczesne gatunki typu drum&amp;bass'y, chillouty itp. i nic... Absolutnie żadna muzyka nie daje mi jakichkolwiek pozytywnych odczuć. Pomijam oczywiście dźwięki, które mnie wręcz wkurwiają od pierwszych taktów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chce mi się wieżyc, że nie ma alternatywy u mnie dla metalu... ale każda próba poszukania czegokolwiek kończy się włączeniem eski rock lub rock megastacji... Ktoś ma jakiś pomysł?&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1181661741359800450?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1181661741359800450/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/musze-sie-do-czegos-przyznac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1181661741359800450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1181661741359800450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/musze-sie-do-czegos-przyznac.html' title='W poszukiwaniu alternatywy'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-5818369096346660451</id><published>2010-03-23T12:18:00.003+01:00</published><updated>2010-03-23T12:30:00.832+01:00</updated><title type='text'>Wirtualna schizofrenia</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Dzisiaj nie o muzyce... Zastanawiam się i to nie od wczoraj, ale już od dobrych kilku lat co jest przyczyną sukcesu witryn typu web 2.0 (społecznościówek, blogów itp.). Odpowiedz jest niby oczywista - możemy w nich kreować swój wizerunek dowolnie i jak tylko chcemy, żeby ludzie nas widzieli. Ale po co? Czy każdy ma coś ciekawego do zaprezentowania? Czy każdy ma własną wizję na siebie? Czy nie uważacie, że jest to trochę śmieszne?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Staram się pisać tutaj swoje opnie. Wyrażać się jak najbardziej szczerze i bez "filozowania", ale czy sam nie dałem się wciągnąć w wir kreowania swojego wirtualnego odpowiednika? Takiego trochę "niby znawcę tematu", "niby krytyka muzycznego" z twardymi jak skała przekonaniami. Damn... I nawet teraz kiedy się nad tym zamyślam trudno mi oddzielić swojego prawdziwego ja od tego Goliath'a online. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może to ta sama osoba? Może nie? hmmm&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-5818369096346660451?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/5818369096346660451/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/web-20-i-ja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5818369096346660451'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5818369096346660451'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/web-20-i-ja.html' title='Wirtualna schizofrenia'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1688471002814572965</id><published>2010-03-22T15:52:00.004+01:00</published><updated>2010-03-22T16:02:59.598+01:00</updated><title type='text'>Trompka, pompka i lewarek</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Ostatnio słuchając jakiś tam kawałków w jakimś tam radiu wsłuchałem się w sekcje... dętą jakiegoś tam zespołu i muszę stwierdzić jedno- Niema mniej pasujących do siebie brzmień jak puzon i przesterowana gitara elektryczna. Znowu pewnie oburzę większość czytelników tego bloga, którzy lubią się bawić przy wszelkiego rodzajach folk-rockach, no ale sory. odrazu przychodzi mi namyśl text: "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;To je krótczi, to je dłudźi, To cesarza stolëca.&lt;/span&gt;" - czyli pełne Kartuzy nie obrażając rodowitych kaszubów i mieszkańców Kartuz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja sam osobiście nie czuje połączenia instrumentów w które się dmucha z instrumentami które się "szarpie"- może jeszcze nie trafiłem na coś co by mi wpadło w ucho :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style:italic;"&gt;To je całé, to je pół To je oseł, a to wół&lt;/span&gt;"&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1688471002814572965?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1688471002814572965/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/trompka-pompka-i-lewarek.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1688471002814572965'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1688471002814572965'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/trompka-pompka-i-lewarek.html' title='Trompka, pompka i lewarek'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-5527731082203688329</id><published>2010-03-20T13:43:00.003+01:00</published><updated>2010-03-20T13:46:47.025+01:00</updated><title type='text'>Sobota...</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Weekend... jak pewnie zauważyliście w weekend raczej posty się nie pojawiają. Przyczyna jest oczywiście oczywista ;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam więc już w poniedziałek!&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-5527731082203688329?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/5527731082203688329/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/sobota.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5527731082203688329'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5527731082203688329'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/sobota.html' title='Sobota...'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-8122979256529542083</id><published>2010-03-19T09:49:00.002+01:00</published><updated>2010-03-19T09:58:58.427+01:00</updated><title type='text'>Z serii "odkrycia Goliath'a"</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Bywa czasami tak, że słyszysz o jakimś zespole, przewija Ci się na portalach, na rozpiskach koncertowych klubów i na plakatach, a tak naprawdę nie wiesz o co chodzi...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dokładnie miałem tak z zespołem Kręgi! I niby już kiedyś ich słuchałem, ba! nawet rozmawiałem z nimi przez telefon, żeby zorganizować im koncert, ale nigdy nie posłuchałem ich do końca, nie wczułem się w dźwięki przez nich generowane. Aż do dzisiaj... właściwie to wczoraj...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zespół Kręgi strasznie mi się kojarzy z twórczością jaką sam chciałem dłubać gdy sam siebie jeszcze nazywałem hucznie "muzykiem" (w latach '99-2000). Niby rock, ale taki bardziej do rozmyśleń... do stworzenia klimatu i przewijania oczami wyobraźni swoich marzeń- jeśli wiecie o co mi chodzi. Czysty wokal, który rzeczywiście identyfikuje się z tym co śpiewa! Melodyjne riffy i przemyślana sekcja- nice! :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posłuchajcie sami: http://www.myspace.com/kregipl &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-8122979256529542083?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/8122979256529542083/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/z-serii-odkrycia-goliatha.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8122979256529542083'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8122979256529542083'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/z-serii-odkrycia-goliatha.html' title='Z serii &quot;odkrycia Goliath&apos;a&quot;'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-5908815618613884315</id><published>2010-03-18T08:30:00.003+01:00</published><updated>2010-03-20T13:47:49.749+01:00</updated><title type='text'>Słodkie lenistwo</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;Miało być dzisiaj o Black Metalu, ale nie będzie. Dzisiaj będzie o leniuchowaniu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem chyba jednym z najbardziej leniwych stworzeń na świecie. No może oprócz mojego kota Rog-R'a chociaż mu się chce ruszyć tyłek do miski, żeby nie umrzeć z głodu, a ja w tym momencie zbieram się już 30 min, żeby zrobić sobie śniadaniową kanapkę. A, że stwierdziłem, że bez kanapki nie zaczynam pracy to wszystko stoi... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lenistwo to straszna choroba- często udaje mi się ją przezwyciężyć, ale to tylko dla tego, że po tym jak coś zrobię mam perspektywy na nie robienie już niczego. Właściwie do tego stopnia jestem leniwy, że możliwość leżenia "kołami do góry" staje się dla mnie nagrodą. Naprawdę trzeba być wielbicielem leniuchowania, żeby pracować po to żeby móc potem w spokoju delektować się słodkim nieróbstwem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głodny jestem... :/ Czemu mój kot nie umie robić śniadania? &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-5908815618613884315?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/5908815618613884315/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/miao-byc-dzisiaj-o-black-metalu-ale-nie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5908815618613884315'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5908815618613884315'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/miao-byc-dzisiaj-o-black-metalu-ale-nie.html' title='Słodkie lenistwo'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1278139056502898439</id><published>2010-03-17T12:54:00.003+01:00</published><updated>2010-03-17T13:09:45.524+01:00</updated><title type='text'>Girl Power</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio oskarżono mnie, a raczej zwrócono mi uwagę bo "oskarżono" to dużo za mocne słowo, że faworyzuje wokalistki w muzyce metalowej. Od razu mówię, że nie chodzi o gotyk coldwave oraz inne klimaty w których lubuje się np. Alkor XIII. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę się bronił i udowadniał, że tak nie jest. Prawie zawsze jak pojawia się growlujący dobry damski wokal w ostrej muzyce przyciąga to moją uwagę bardziej niż męskie odpowiedniki. Alissa White-Gluz z The Agonist, Cristina Scabbia z Lacuna Coil czy też Dilana z jednego z amerykańskich  show, a nawet Marzena Drzeżdżon z naszego trójmiejskiego Empire to naprawdę  utalentowane dziewczyny i nie szufladkujcie tej opinii jako zwykły "męski punkt widzenia" tylko postarajcie się znaleźć wokalistów, którzy z taką samą mocą Was zaskoczą energią!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przekór wszystkiego... jak kiedyś doczekam się córki pierwszą jej zabawką będzie zestaw perkusyjny :D&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1278139056502898439?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1278139056502898439/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/girl-power.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1278139056502898439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1278139056502898439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/girl-power.html' title='Girl Power'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-8107046348232667424</id><published>2010-03-16T12:07:00.003+01:00</published><updated>2010-03-16T12:23:02.401+01:00</updated><title type='text'>Teoria podziału odbiorcy</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;No i wróciłem! Zdecydowanie było mi to potrzebne! Na spokojnie mogę działać dalej z oczyszczonym umysłem! Ale nie o tym dzisiaj!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas tych niedługich wakacji wpadła mi do głowy (nie ukrywam, że po kolejnej dyskusji muzycznej z emerem) myśl o podejściu słuchacza do muzyki. I tutaj znowu krystalizuje mi się w głowie mały podział na osoby, które podchodzą do utworu muzycznego jako tzw. produktu i osoby którzy te same dźwięki rozkładają na wyrażenie narratora i zaprezentowanie umiejętności technicznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsi absolutnie mają w nosie co za przesłanie niesie tekst, gówno ich obchodzi na jakich instrumentach dany fragment został nagrany. Utwór ma wywoływać takie a nie inne odczucia, wrażenia słuchowe, które mają nawet wpływ na nastrój danego dnia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drudzy to na prawdę dziwna grupa, która w utworze słyszy, że wokalista był tego dnia uśmiechnięty; w celu wydobycia takiego a nie innego brzemienia gitarzysta użył wiosła starszego od niego; a perkusista.. coż... kto rozumie perkusistów (?) ;). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomijając absolutnie gusta muzyczne, myślę, że taki podział na słuchaczy ma sens. I jakby głębiej w to się wdrążyć to takie samo zjawisko można dostrzec w każdej innej dziedzinie sztuki- malarstwie, tańcu oraz fotografii.  &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-8107046348232667424?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/8107046348232667424/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/teoria-podziau-odbiorcy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8107046348232667424'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/8107046348232667424'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/teoria-podziau-odbiorcy.html' title='Teoria podziału odbiorcy'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1321251204265442910</id><published>2010-03-07T22:36:00.003+01:00</published><updated>2010-03-07T22:39:10.100+01:00</updated><title type='text'>Viva espana</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Spadam stąd! Wyjeżdżam z kraju się wyluzować. Nie mam zamiaru usłyszeć ani jednego dźwięku z pogranicza rocka. Ciężki naprawdę mega wukrw na niektóre rzeczy pozostawiam do ochłonięcia! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalszy ciąg po 15 marca! Do zobaczenia! Viva espana!&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1321251204265442910?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1321251204265442910/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/viva-espana.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1321251204265442910'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1321251204265442910'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/viva-espana.html' title='Viva espana'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-3379853646494608416</id><published>2010-03-05T16:32:00.002+01:00</published><updated>2010-03-05T16:42:25.607+01:00</updated><title type='text'>Złośc motywuje!</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj (zresztą po wczoraj) ciągłe zdenerwowanie, napięcie i zwykły ludzki wkurw stał się przyczyną zrealizowania w 100% całego dziennego planu. Pomijam, że zaraz ruszam do klubu i pewnie okaże się, że jednak doba potrafi zakończyć się zupełnie inaczej niż  jest to przewidziane, ale miejmy nadzieje, że to tylko nieuzasadniony pesymizm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku, że w życiu trzeba czasami się wkurzyć, żeby przez coś przejść. Tym samym absolutnie odcinam się od światopoglądu ludzi niby wiecznie wyluzowanych- jedna wielka bzdura!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może ma to tez związek z muzyką... W końcu metal jest powszechnie uznawany, za dźwięki powstałe w wyniku jakiejś złości czy innych negatywnych uczuć- to też akurat wsadziłbym między bajki bo sam słuchając (czy w przeszłości tworząc) tego typu muzykę czułem najzwyklejszą w świecie radość. Z czystego lenistwa w tym miejscu olewam zastanawianie się nad tym i jadę do ROCKZa się powkurzac :) &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-3379853646494608416?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/3379853646494608416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/zosc-motywuje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3379853646494608416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/3379853646494608416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/zosc-motywuje.html' title='Złośc motywuje!'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1884446450634315922</id><published>2010-03-04T08:18:00.002+01:00</published><updated>2010-03-04T08:29:19.288+01:00</updated><title type='text'>O nie! już jest dzisiaj</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Macie czasami tak, że wstajecie i pierwsza myśl, która wam przyjdzie do głowy to "o nie! już jest dzisiaj". Ja tak niestety miałem :/ Ten dzień nie zapowiada absolutnie nic pozytywnego. Trzeba wykonać kilka telefonów i pójść w miejsca w których odechciewa się żyć. A na koniec dnia znowu będę musiał udawać, że podoba mi się zespół, który akurat gra... bo "reggae przecież fajne jest" i każdy musi lubić reggae- damn...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w głowie tylko ta jedna myśl "może by to wszystko poprzekładać, odwołać, zapomnieć". Ni da rady niestety, więc spadam rzucić się w wir negatywnych uczuć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Puszcze sobie Metallikę... albo nie włączę radio... O! w radiu leci Metallica :) &lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1884446450634315922?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1884446450634315922/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/o-nie-juz-jest-dzisiaj.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1884446450634315922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1884446450634315922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/o-nie-juz-jest-dzisiaj.html' title='O nie! już jest dzisiaj'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-5163831263139456731</id><published>2010-03-03T09:02:00.004+01:00</published><updated>2010-03-03T09:27:21.723+01:00</updated><title type='text'>Pierwsze wyjście z mroku</title><content type='html'>&lt;DIV ALIGN=JUSTIFY&gt;&lt;br /&gt;Heh zostałem nakryty! Do tej pory wstrzymywałem się z publikowaniem gdziekolwiek tego bloga sądząc, że jest to tylko wytwór mojego słomianego zapału. Ale wczoraj wyszło na jaw, że jednak mnie tutaj ktoś odwiedza i czyta to wszystko co tutaj spisuję- moja własna żona :) . Sprawdźmy więc co się stanie, jak wszyscy się dowiedzą o tej stronie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu krytykując wszystko do o koła muszę... powinienem... byłoby w porządku... poddać się krytyce innych. Zżera mnie więc ciekawość dyskusji jakie wywołają moje opinie w tym miejscu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Let's the show begin!&lt;/DIV&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-5163831263139456731?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/5163831263139456731/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/pierwsze-wyjscie-z-mroku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5163831263139456731'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/5163831263139456731'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/pierwsze-wyjscie-z-mroku.html' title='Pierwsze wyjście z mroku'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-4052474790830758354</id><published>2010-03-02T08:48:00.003+01:00</published><updated>2010-03-02T09:06:03.956+01:00</updated><title type='text'>Wszyscy wszystkich robią w ch***</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;"Żyje w kraju w którym wszyscy chcą mnie zrobic w Ch" - znacie tą piosenkę? Jeszcze nie dawno leciała co 10 minut w Esce Rock. Jakoś ostatnio dociera do mnie coraz więcej sygnałów, że tak jest naprawdę. Przykładów przychodzi mi do głowy na szybko kilkanaście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedawno poprosiłem znajomego, aby pomógł przy jakiejś większej akcji w naszym klubie- tak po prostu za browara. Odmawiając tłumaczył się na 100 głupich sposobów, a kiedy okazało się, że robota wcale nie będzie taka ciężka i właściwie jego obecność przy tym jest symboliczna tylko - zaczął truć mi dupę jak to on bardzo chce pomóc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym razem organizując koncert zadzwonił do mnie członek zespołu z pretensjami, że czegoś tam nie zrobiliśmy. Zdziwiło mnie to bo nigdy nikomu nie obiecaliśmy niczego, ale jako, że jestem człowiekiem zawsze starającym się wyjść z twarzą zaproponowałem mu lepszy układ i wywiązałem się z umowy. Koleś widząc, że trafił na człowieka którego może namawiać na różne rzeczy zadzwonił do mnie ponownie próbując wcisnąc kit, że znowu cos obiecałem a nie zrobiłem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i jakby na podsumowanie tego. Dzisiaj ukazał się na naszym portalu felieton Alkora, w którym opisuję historię menadżera zespołu rockowego, który nie wiadomo po co naściemniał wszystkim jak tylko mógł i zostawił wszystkich na lodzie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Damn... Kiedy w końcu ta wiosna przyjdzie... Ludzie są lepsi na wiosnę. &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-4052474790830758354?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/4052474790830758354/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/wszyscy-wszystkich-robia-w-ch.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4052474790830758354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/4052474790830758354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/wszyscy-wszystkich-robia-w-ch.html' title='Wszyscy wszystkich robią w ch***'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-9188124390190492756</id><published>2010-03-01T10:34:00.004+01:00</published><updated>2010-03-01T12:28:36.659+01:00</updated><title type='text'>TOP 10 na zeszły miesiąc</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Codziennie siedząc przed komputerem uzależniłem się od muzyki. Czuje się najzwyczajniej w świecie źle jak w tle nie leci nic. Często się nawet łapie na tym, że od kilku godzin słucham jednego kawałka, który się po prostu zapętlił. Wymyśliłem dzisiaj rano sobie, że na tym blogu podsumuje ten miesiąc swoim TOP 10. Akurat dobrze się składa bo mamy pierwszy dzien miesiąca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- The Agonist "Business Suits and Combat Boots"&lt;br /&gt;- Madseed "Yellow Bus"&lt;br /&gt;- Clockwise "Hope"&lt;br /&gt;- eM "Trudna Świadomośc"&lt;br /&gt;- Lacuna Coil "Last Goodbye"&lt;br /&gt;- Funk4Fun "Give me more funky music"&lt;br /&gt;- Machine Head "Halo"&lt;br /&gt;- Social Cancer "Piss on your face"&lt;br /&gt;- Dilana "Time after time"&lt;br /&gt;- Empire "Welcome to hell"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To chyba najbardziej zróżnicowana lista świata. Specjalnie darowałem sobie numerowanie bo nie o to tutaj chodziło. Ciekawe co będzie za miesiąc? ;]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-9188124390190492756?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/9188124390190492756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/codziennie-siedzac-przed-komputerem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/9188124390190492756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/9188124390190492756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/03/codziennie-siedzac-przed-komputerem.html' title='TOP 10 na zeszły miesiąc'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-1005522587727509384</id><published>2010-02-28T09:59:00.001+01:00</published><updated>2010-02-28T10:17:55.227+01:00</updated><title type='text'>Świadomośc muzyczna</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Nie dalej jak dwa dni temu olśniło mnie podczas koncertu zespołu Dry. Fakt o którym niby wiedziałem od lat, a jednak nie do końca go rozumiałem. W mojej głowie zespoły prawie w oka mgnieniu podzieliły się na dwie grupy- te ze świadomością tego co grają i te które grają ale same sobie nie rozumieją. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza grupa to kapele składające się z muzyków, którzy wiedzą co się w danym momencie utworu dzieje. Wiedzą, że graja w rytmie 4/4, wiedzą, że do akordu D pasuje cała skala dźwięków i potrafią to wykorzystać. Opierając się na fundamentalnych zasadach muzyki bawiąc się dźwiękami i eksperymentując, tworząc przy tym wszystkim złożone utwory które wydają się ciekawsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga grupa to nie zawsze młodsi i nie zawsze mniej doświadczeni grajkowie, ale absolutnie nie wiedzą co się wokół nich i z nimi samymi dzieje podczas grania utworu. Gdyby im wyłączyć prąd i zatrzymać ich w jednym momencie zadając kolejno pytanie "Co akurat grasz?"- gitarzysta odpowiedziałby, że jest w połowie fajnego riffu który wymyślił siedząc na kiblu, basista stwierdziłby, że gra "doły" dźwięków gitarzysty, perkusista pamiętałby, że ostatnio uderzył werbel, ale co za tym idzie nikt nie wie, a wokalista pewnie zadałby pytanie "a coś nie tak?". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadziwiający jest fakt, że obie grupy potrafią rozruszać publiczność tak samo, obie dadzą takiego samego czadu i pewnie mają po tyle samo fanów. Ale biorąc po uwagę mój nowy system krytyki zespołu muzycznego wieeeele kapel straciło u mnie cząstkę zachwytu właśnie przez brak świadomości muzycznej. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-1005522587727509384?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/1005522587727509384/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/swiadomosc-muzyczna.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1005522587727509384'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/1005522587727509384'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/swiadomosc-muzyczna.html' title='Świadomośc muzyczna'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-123323838842260604</id><published>2010-02-26T10:25:00.000+01:00</published><updated>2010-02-26T10:39:26.239+01:00</updated><title type='text'>Punk jest do dupy</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Nie lubię muzyki punk rockowej! I brzmi to pewnie dziwnie z ust (z pod palców) człowieka w którego klubie odbywają się 90% koncertów punkowych lokalnej sceny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego? Powodów jest bardzo wiele. Drażni mnie podejście do życia punkowców i bezsensowne dążenie do chaosu. Pół biedy, jak wszystko muzycznie się zgadza (gitary stroją, a sekcja rytmiczna trzyma poziom), ale jeśli nawet to zaczyna ogarniać anarchia robi się jedna wielka kupa- nie miła do słuchania nawet przez upitych do granic możliwości słuchaczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Manifestowany sprzeciw wobec zasad i wszelkich wyznaczników wygląda moim zdaniem często naciągany i wręcz sztuczny. Tutaj pewnie odezwą się głosy sprzeciwu i każdy kto chodź trochę lubi punk rocka stwierdzi ze Goliath to debil, no ale cóż... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są oczywiście wyjątki- widziałem je na własne oczy. Zespoły, które mają profesjonalne podejście do muzykowania, krytycy muzyczni, którzy to doceniają i wspomniana wcześniej grupka upitych punków którzy wiedzą, że przy tym zespole będzie młyn pod sceną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przekór wszystkiego co wyżej napisałem jest jeden zespół który darzę sympatią... z tym że nie dalej jak wczoraj zagrali na moich oczach najgorszy koncert w karierze psując skutecznie pogo pod sceną chaosem i pomyłkami :/ &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnia cząstka punkowości we mnie umarła... sorry Punk Is Dead&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-123323838842260604?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/123323838842260604/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/punk-jest-do-dupy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/123323838842260604'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/123323838842260604'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/punk-jest-do-dupy.html' title='Punk jest do dupy'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-138629908561377751</id><published>2010-02-25T07:56:00.000+01:00</published><updated>2010-02-25T08:09:35.620+01:00</updated><title type='text'>Byc miłym czy szczerym</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;To pytanie nurtuje mnie właściwie codziennie. Praca w ROCKZie sprawia, że poznaje mnóstwo ludzi- w większości naprawdę w porządku. Problem polega na tym, że im bardziej się z kimś dogadasz tym bardziej jego zespół daje dupy na scenie. Oczywiście nie zawsze i nie jest to sztywna zasada, ale baaaardzo często się to zdarza.. niestety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nauczyłem się formułować po koncercie swoje opinie (bo zawsze jestem o to pytany) tak, żeby była to jakaś konstruktywna krytyka, a nie mega nieszczere "było dobrze"- nie mniej trudno jest powiedzieć osobie z którą przed chwilą się zaprzyjaźniłem "stary, dajcie sobie spokój- z tego nic nie będzie- jesteście do dupy" tym bardziej, że wszyscy jego znajomi podbiegają i krzyczą, że było super i że są z niego dumnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż... dziwnie by było jakby każda kapela była świetna. Widocznie muszą być też beznadziejne, żeby gwiazdy mocniej świeciły, a ja żebym nie popadł w zupełny zachwyt muzyką ogólnie rockową.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-138629908561377751?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/138629908561377751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/byc-miym-czy-szczerym.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/138629908561377751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/138629908561377751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/byc-miym-czy-szczerym.html' title='Byc miłym czy szczerym'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-10112948539834452</id><published>2010-02-24T11:03:00.000+01:00</published><updated>2010-02-24T11:33:23.236+01:00</updated><title type='text'>Motywujące darcie japy</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Ostatnio trafiłem na zespół który urzekł mnie agresywnością, melodyjnością riffów i utalentowaną (na swój sposób) wokalistką- THE AGONIST. Jak się okazało zespół już swoje w życiu osiągnął i współpracował z wieloma sławami tego świata. Cóż do mnie dotarł dosyć późno ;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To chyba ich ostatni teledysk:&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pZo4bOZf3B4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/pZo4bOZf3B4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-10112948539834452?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/10112948539834452/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/motywujace-darcie-japy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/10112948539834452'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/10112948539834452'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/motywujace-darcie-japy.html' title='Motywujące darcie japy'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-818699003332229324.post-6493561279481981834</id><published>2010-02-24T10:44:00.000+01:00</published><updated>2010-02-24T11:32:59.815+01:00</updated><title type='text'>No dobra- zacznijmy...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Dziesiąty? Pietnasty? Już naprawdę któryś raz z rzędu podejmuję się prowadzenia bloga... sam w to nie mogę uwierzyć. Sprawdźmy więc jak mi to będzie szło :]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/818699003332229324-6493561279481981834?l=goliath3city.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://goliath3city.blogspot.com/feeds/6493561279481981834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/no-dobra-zacznijmy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6493561279481981834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/818699003332229324/posts/default/6493561279481981834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://goliath3city.blogspot.com/2010/02/no-dobra-zacznijmy.html' title='No dobra- zacznijmy...'/><author><name>Goliath</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
