Z założenia nie miałem na tym blogu wypowiadać się na tematy polityczne bo z założenia także udaję, że mam je głęboko w dupie, ale nie dam rady... A skłonił mnie do tego artykuł jak znalazłem w Newsweeku.
Tutaj od razu chcę wtrącić, że media internetowe już dawno wyparły u mnie media tradycyjne jak np. gazeta, ale miałem ostatnio kilka okazji poprzeglądac kolorowe gazetki i akurta trafiłem na Newsweeka
W zadziwiający sposób redaktor naczelny tego wydawnictwa pan Wojciech Maziarski w jednym artykule ("To ja, potężny front medialny") określił wszystko to, jak odbieram obecną politykę, a konkretnie zachowania pajaca J.Kaczyńskiego (nie chroni go żaden immunitet, więc mogę go sobie nazywać jak chcę). Redaktor zwraca uwagę na to, że np. z okazji IV "miesięcznicy" katastrofy smoleńskiej J.K. nie pojechał na grób brata się pomodlić tylko na imprezę na której głosił kto powinien z polityki odejść. Kolejnym przykładem na to jakie pojebane rzeczy wyprawia i wygaduje Jarek jest jego teoria, że media masowe się uparły na niego i to nie jego wina w jaki sposób jest prezentowany w radiu, telewizji i na portalach internetowych... Staaaryyy weź się jebnij w łeb.
Amen to tle na temat polityki na tym blogu. :)
Link do artykułu: To ja, potężny front medialny
P.S. "Lech Kaczyński symbolem Solidarności większym niż Wałęsa" ? Pojebało?
Tutaj od razu chcę wtrącić, że media internetowe już dawno wyparły u mnie media tradycyjne jak np. gazeta, ale miałem ostatnio kilka okazji poprzeglądac kolorowe gazetki i akurta trafiłem na Newsweeka
W zadziwiający sposób redaktor naczelny tego wydawnictwa pan Wojciech Maziarski w jednym artykule ("To ja, potężny front medialny") określił wszystko to, jak odbieram obecną politykę, a konkretnie zachowania pajaca J.Kaczyńskiego (nie chroni go żaden immunitet, więc mogę go sobie nazywać jak chcę). Redaktor zwraca uwagę na to, że np. z okazji IV "miesięcznicy" katastrofy smoleńskiej J.K. nie pojechał na grób brata się pomodlić tylko na imprezę na której głosił kto powinien z polityki odejść. Kolejnym przykładem na to jakie pojebane rzeczy wyprawia i wygaduje Jarek jest jego teoria, że media masowe się uparły na niego i to nie jego wina w jaki sposób jest prezentowany w radiu, telewizji i na portalach internetowych... Staaaryyy weź się jebnij w łeb.
Amen to tle na temat polityki na tym blogu. :)
Link do artykułu: To ja, potężny front medialny
P.S. "Lech Kaczyński symbolem Solidarności większym niż Wałęsa" ? Pojebało?

0 komentarze:
Prześlij komentarz