Witaj w moim świecie! Rock, metal i historie absolutnie nie związane z tematyką muzyczną przeplatają się tutaj zupełnie bez składu i ładu. Skoro tu trafiłeś i masz zamiar to wszystko czytać nie próbuj tego sobie poukładać, zrozumieć ani poszufladkować. Nikt Cię tutaj szczególnie nie zapraszał ale skoro już jesteś... enjoy!

środa, 15 września 2010

Politycznie

Z założenia nie miałem na tym blogu wypowiadać się na tematy polityczne bo z założenia także udaję, że mam je głęboko w dupie, ale nie dam rady... A skłonił mnie do tego artykuł jak znalazłem w Newsweeku.

Tutaj od razu chcę wtrącić, że media internetowe już dawno wyparły u mnie media tradycyjne jak np. gazeta, ale miałem ostatnio kilka okazji poprzeglądac kolorowe gazetki i akurta trafiłem na Newsweeka

W zadziwiający sposób redaktor naczelny tego wydawnictwa pan Wojciech Maziarski w jednym artykule ("To ja, potężny front medialny") określił wszystko to, jak odbieram obecną politykę, a konkretnie zachowania pajaca J.Kaczyńskiego (nie chroni go żaden immunitet, więc mogę go sobie nazywać jak chcę). Redaktor zwraca uwagę na to, że np. z okazji IV "miesięcznicy" katastrofy smoleńskiej J.K. nie pojechał na grób brata się pomodlić tylko na imprezę na której głosił kto powinien z polityki odejść. Kolejnym przykładem na to jakie pojebane rzeczy wyprawia i wygaduje Jarek jest jego teoria, że media masowe się uparły na niego i to nie jego wina w jaki sposób jest prezentowany w radiu, telewizji i na portalach internetowych... Staaaryyy weź się jebnij w łeb.

Amen to tle na temat polityki na tym blogu. :)
Link do artykułu: To ja, potężny front medialny

P.S. "Lech Kaczyński symbolem Solidarności większym niż Wałęsa" ? Pojebało?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz