Witaj w moim świecie! Rock, metal i historie absolutnie nie związane z tematyką muzyczną przeplatają się tutaj zupełnie bez składu i ładu. Skoro tu trafiłeś i masz zamiar to wszystko czytać nie próbuj tego sobie poukładać, zrozumieć ani poszufladkować. Nikt Cię tutaj szczególnie nie zapraszał ale skoro już jesteś... enjoy!

wtorek, 29 czerwca 2010

Patyczak racje ma


Podczas ostatniego festiwalu Garocin 2010 miałem okazję zamienić kilka słów ze znaną punkową osobistością- Patyczakiem znanym ze swojego niecodziennego projektu Brudne dzieci Sida.

Zeszliśmy na temat kryzysu muzycznego jaki panuje teraz w naszym kraju i z jego ust padło jedno bardzo trafne stwierdzenie. "Klasę zespołu można poznać po tym jak gra w sytuacjach kiedy mało kto przydzie na koncert"

Trochę nad tym się zastanawiałem przez ostatnie dni i rzeczywiście to czysta prawda - dobry zespół potrafi zagrać z taką samą energią dla 3 osób i dla 1003 :]

Hmmm kto by pomyślał, że ktos taki jak patyczak, którego nie uważałem w ogole za jakąkolwiek formę muzyczną sprzeda mi taką istotną myśl.

Swoją drogą, kiedy tłumaczył mi co robi, dlaczego w takiej formie i o co w tym wszystkim chodzi - miało to sens! :] Hmmm to była chyba jedyna sensowna rozmowa w moim zyciu na temat kultury punkowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz