Damn... Miałem wrażenie, że naprawdę robię sporo. Myślałem, że ktokolwiek chociaż doceni starania, a prawda jest taka, że choćby nie wiem jak bardzo człowiek się spocił 3/4 napotkanych ludzi albo ma to w dupie albo wręcz są oburzeni, że ktoś cokolwiek próbuje stworzyć/zmienić/ulepszyć.
A mowa tutaj oczywiście o ROCKZ budzie, która dostarcza mi tyle samo radości co nerwów. Jedni nazwą tą "prawo wolnego rynku" inni "własnym zdaniem", a ja ochrzciłem to swoją prywatną małą "rockz wojną".
Dzisiaj jednak nastąpiła u mnie zmiana. Zobaczymy jak sobie poradzę w roli pełnego ignoranta. Zjadł mnie system? Możliwe... ale nie liczcie na zachwyt z mojej strony jakimkolwiek projektem, który na to nie zasługuje.
A mowa tutaj oczywiście o ROCKZ budzie, która dostarcza mi tyle samo radości co nerwów. Jedni nazwą tą "prawo wolnego rynku" inni "własnym zdaniem", a ja ochrzciłem to swoją prywatną małą "rockz wojną".
Dzisiaj jednak nastąpiła u mnie zmiana. Zobaczymy jak sobie poradzę w roli pełnego ignoranta. Zjadł mnie system? Możliwe... ale nie liczcie na zachwyt z mojej strony jakimkolwiek projektem, który na to nie zasługuje.

...ludzie w tym kraju ( oczywiście nie wszyscy ) generalnie mało co doceniają ...a już najlepiej to komuś przypier...lić
OdpowiedzUsuńpozdro