Witaj w moim świecie! Rock, metal i historie absolutnie nie związane z tematyką muzyczną przeplatają się tutaj zupełnie bez składu i ładu. Skoro tu trafiłeś i masz zamiar to wszystko czytać nie próbuj tego sobie poukładać, zrozumieć ani poszufladkować. Nikt Cię tutaj szczególnie nie zapraszał ale skoro już jesteś... enjoy!

czwartek, 1 kwietnia 2010

Subiektywny marzec

Pierwszy dzień miesiąca- czyli moje prywatne podsumowanie ostatnich 31 dni!
W tym miesiąc zdecydowanie powrót do korzeni rządził:

- Metallica "Master of Puppets" [wersja S&M]
- Iron Maiden "Brave New World"
- Soulfly "Prophecy"
- Darvin "Silent"
- Empire "Endless Fight"
- Kręgi "Nasycenie"
- Lipali "Upadam"
- Coma "Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii..."
- Guns N' Roses "Paradise City"
- Hurt "Załoga G"

Żadnych nowości, żadnych dziwactw. Sztandarowe kawałki rockowego świata... nuuuudaaa... ale ma coś w sobie :]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz