I już po moim radiowym debiucie. Jak było? Trzeba było słuchać... Ci co nie mogli niech raczej spytają tych co mogli a nie mnie. Ja ciesze się ze nie miałem jakiejś wielkiej wpadki. A wszystkie szczegóły typu głośności utworów i mojego głosu są do dopracowania :)
Zawsze tak jest, że po pierwszym razie ma się 100 pomysłów już na drugą audycję więc w najbliższy wtorek powinno być jeszcze ciekawiej.
I obiecuję więcej trójmiejskiej muzyki!
Zawsze tak jest, że po pierwszym razie ma się 100 pomysłów już na drugą audycję więc w najbliższy wtorek powinno być jeszcze ciekawiej.
I obiecuję więcej trójmiejskiej muzyki!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz