Zespół, który już jakiś czas temu zrobił na mnie ogromne wrażenie, którego oprócz MADSEED wierze najbardziej i jedna z niewielu kapel których jestem prostym zwyczajnym fanem - EMPIRE - wraca na scenę.
Moim zdaniem cudem jest to że się nie rozpadli. Dziecinne podejście Marzeny do gwiazdorstwa scenicznego i nieporozumienia w zespole + problemy personalne postawiły zespół na ostrzu noża.
Dzisiaj zawiozę ich na pierwszy koncert po długiej przerwie. Ogromne nadzieje, nowi członkowie zespołu- przyznam szczerze, że chyba mam tremę. Musi się udać- stawiam na nich i w nich wierze! Do zobaczenia pod sceną.
Empire + GGS @ Miasto Aniołów / 20:00 / wjazd free
Moim zdaniem cudem jest to że się nie rozpadli. Dziecinne podejście Marzeny do gwiazdorstwa scenicznego i nieporozumienia w zespole + problemy personalne postawiły zespół na ostrzu noża.
Dzisiaj zawiozę ich na pierwszy koncert po długiej przerwie. Ogromne nadzieje, nowi członkowie zespołu- przyznam szczerze, że chyba mam tremę. Musi się udać- stawiam na nich i w nich wierze! Do zobaczenia pod sceną.
Empire + GGS @ Miasto Aniołów / 20:00 / wjazd free

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz